Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czego sobie życzę na te Święta?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czego sobie życzę na te Święta?. Pokaż wszystkie posty

CZEGO SOBIE ŻYCZĘ NA TE ŚWIĘTA?


Zastanawiałam się nad tym. Chciałabym, by wiele rzeczy zmieniło się na lepsze, by ludzie się zmienili, by świat się zmienił. Jestem przerażona tym co widzę na co dzień. Jestem przerażona, że na mnóstwo spraw nie mam wpływu. Na pandemię, na zmiany klimatyczne, na to, że w wielu miejscach ludzie doświadczają tragedii wojennej. I nie mam na to wpływu. Chciałabym, by moje dzieci żyły, a mój  wnuk dorastał w lepszej rzeczywistości. Boję się, że nie będzie to możliwe. Aby było, by nasz świat był bardziej przyjazny, ludzkość musiałaby się ocknąć, przejrzeć na oczy, zrozumieć ważność pewnych spraw.

Chciałabym, by priorytetem dla nas wszystkich był pokój i spokój, by każdy miał możliwość mówienia własnym głosem i by mógł sam decydować o sobie, bez względu na pochodzenie. Chciałabym, by na świecie nie rządził wyłącznie strach i lęk o bliższą i dalszą przyszłość. Chciałabym, by każdemu była dana możliwość i szansa, obojętnie czego miałyby dotyczyć. Chciałabym, by wreszcie każdą szerokość geograficzną dotknęła stabilność i porządek na zewnątrz i wewnątrz, by każdy z nas z osobna cieszył się tą stabilnością i porządkiem wewnątrz siebie.


Chciałabym, by sprawiedliwość znaczyła dokładnie sprawiedliwość. By wróciło wzajemne zaufanie, by wszystko co nas dotyczy dało się wytłumaczyć i usprawiedliwić. Chciałabym, by dobro i pozytywne myślenie pomagało żyć, a zło opuściło nas raz na zawsze. Chciałabym, by każdy z nas mógł zawsze liczyć na rodzinę, by była ona dla nas ostoją i ciałem inspirującym/napędzającym nas do działania. Chciałabym, by każdy mógł spełniać marzenia, by były one dla nas i dla innych motorem do rozwoju osobistego i przykładem, że mimo rozmaitych przeciwności i trudności, zawsze, ale to zawsze można iść do przodu.


Z okazji różnych okazji, a szczególnie z okazji Świąt, jakże sprawdzonym, uniwersalnym i najważniejszym życzeniem, jest życzenie komuś zdrowia. To ważne życzenie, bo gdy wielokrotnie nas zawodzi, trudno nam wtedy być szczęśliwym człowiekiem. Życzenie komuś miłości to kolejny ukłon wobec najbliższych, przyjaciół i znajomych. Życzenie komuś prawdziwych, oddanych przyjaciół, na których zawsze można liczyć bez względu na okoliczności, z którymi to przyjaciółmi wzajemnie możemy kroczyć przez życie, to kolejne i szczere życzenie. 


Chciałabym, by właśnie o to chodziło, o szczery wzajemny kontakt. Nie nachalny, nie nadgorliwy, przerysowany, czy pod publiczkę, po prostu szczery. Chciałabym, by każdy mógł żyć bezpiecznie, czyli nie martwić się tym, że zabraknie mu do pierwszego. Chciałabym, by wszyscy mieli tę szansę godnego życia na jakie zasługujemy i na każdym jego etapie. By mieć pracę, osiągać sukcesy zawodowe, by mieć odpowiednie zarobki. Chciałabym, by nie opuszczała nas nadzieja, bo przed nami wszystkimi życie, wiele pięknych okazji do jego celebrowania. Przed nami wiele życiowych ról, podróży i wiele życiowych wyzwań.


Chciałabym, by wszystko o czym mowa, miewało zawsze realny wymiar, by nie okazywało się kolejnym mirażem, by zawsze było w zasięgu naszych rąk. Tego bym chciała. 

Właśnie tego sobie życzę z okazji Świąt Bożego Narodzenia anno domini 2022.


Obrazy: *Facebook *Freepik *Internet